środa, 20 lipca 2011

Szaro.

Dziś jest idealna pogoda na przemyślenia, czytanie oraz  melancholię.  Słucham piosenki Linkin Park
http://www.youtube.com/watch?v=-w-A_T8tMUY
 Chester Bennington, wokalista Linkinów ma genialny głos. Uwielbiam ten zespół, tak jak moje dwie kochane Kaka i Ewa :D Pozdrawiam je serdecznie :*
A teraz przełamuję się i publikuje jeden z moich wierszy napisany właśnie pod wpływem takiej pogody jak dziś. Szare chmury, a ziemia mokra od nocnej burzy...


Zawsze ilekroć zapomnę i odejdę,
To przyjdą i przypomną.
Zawsze gdy nie chcę pamiętać,
Przypominają.
Gdy wszystkie udręki odchodzą,
Inni je przynoszą.
Jak listonosz listy,
Te miłosne,
Pachnące.
Rzucają pod nogi kłody i kamienie.
I świnie, rzucają sami siebie.
Przez rzekę radości i piękna
Płynę po kłodzie nieszczęść,
Na tratwie nienawiści.
Niesie mnie prąd nadziei.
Lecz chłodny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz